Chiński boom na australijskie złoto

Mimo, że produkcja złota w Chinach rośnie od wielu lat i ujawniane są kolejne złoża, to Państwo Środka nie jest w stanie zaspokoić własnymi zasobami ogromnych potrzeb wewnętrznego rynku. Rosnący popyt odczuwa szczególnie mocno Australia, która wysyła do Chin aż 60% swojego rocznego eksportu złota. Zaś najbardziej korzysta na tym jedno miasto w tym kraju.

Imponujące dane o produkcji i eksporcie złota, podał prezes największej australijskiej mennicy Perth Mint, Richard Hayes. To właśnie w Perth na zachodnim wybrzeżu kraju wydobywa się i przetapia na sztabki oraz monety 90% złota rocznie produkowanego w Australii.

Richard Hayes w wywiadzie dla australijskiego Kanału 9. ujawnił, że wartość eksportu złota z Perth sięga już ok. 18 miliardów dolarów australijskich rocznie. To blisko 52 miliardy złotych, z czego blisko 32 miliardy złotych to wartość eksportu złota do Chin.

Ogromny wzrost wydobycia i eksportu widać też w przypadku ilości kruszcu. W 2011 roku z Perth wysyłano do Chin 100 ton złota, a w 2016 było to już ponad 230 ton królewskiego metalu.

Richard Hayes spodziewa się, że chiński apetyt nie osłabnie i sugeruje, by spojrzeć na te liczby w szerszym kontekście niestabilnej sytuacji na światowych rynkach i tlących się w różnych zakątkach globu konfliktach zbrojnych. W takiej sytuacji popyt na złoto nie jest niczym zaskakującym.

Ogromna produkcja złota od dziesiątek lat była jednym z fundamentów dobrobytu australijskiego Perth. Dziś to także miasto nowych technologii i wyjątkowo zadowolonych z życia ludzi. Niedawno potwierdził to wyposażony w rozbudowaną sztuczną inteligencję komputer, który w ramach projektu "Paradise Found" miał wskazać "raj na ziemi" czyli najlepsze miejsce do życia. Padło właśnie na australijskie złote miasto Perth. W tej położonej nad oceanem metropolii liczba słonecznych dni sięga 320 rocznie, a tereny zielone na jednego mieszkańca zajmują powierzchnię ok. 5 kortów tenisowych. W mieście działają 4 uniwersytety, odbywa się ponad 450 festiwali i koncertów rocznie a komunikacja miejska jest bezpłatna. Jak widać są więc miasta, które korzystają na gorączce złota nawet dziś.

fot. KazPeirce, pixabay.com, CC0

Komentarze