Moody's ocenia prezydencką ustawę w sprawie frankowiczów

Agencja ratingowa Moody's oceniła prezydencki projekt ustawy w sprawie pomocy m.in. dla frankowiczów. - Propozycja będzie miała negatywny wpływ na ryzyko kredytowe, ale nie zaszkodzi rozwojowi banków - prognozują analitycy.

Na początku sierpnia prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców,  znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy. Swoją opinię o tym projekcie właśnie przedstawiła - w cyklicznej publikacji "Moody's Credit Outlook" - agencja ratingowa Moody's.

Agencja skupia się na pomyśle powołania Funduszu Restrukturyzacyjnego, który powstanie ze składek banków. Wysokość tych składek ma być uzależniona od wielkości własnych portfeli kredytów denominowanych i indeksowanych poszczególnych instytucji finansowych.

- Propozycja, popierana przez Komisję Nadzoru Finansowego, będzie negatywna dla ryzyka kredytowego polskich banków, bo obniży ich rentowność, która już została nadwyrężona wprowadzonym w zeszłym roku podatkiem i niskimi marżami, spowodowanymi niskimi stopami procentowymi. Niemniej jednak, zmniejszy ona straty związane z kredytami hipotecznymi w walutach obcych - czytamy w opinii Moody's.

Przypomnijmy, wpłaty na Fundusz Restrukturyzacyjny nie będą mogły przekraczać kwartalnie 0,5 proc. wartości bilansowej portfela kredytów podlegających restrukturyzacji. Wkład banków z tego tytułu ma osiągnąć poziom około 3,2 mld zł rocznie.

Jak wylicza Moody's, kredyty hipoteczne w walutach obcych (z których znaczna większość to kredyty w szwajcarskich frankach) to około 13,4 procent wszystkich pożyczek udzielonych przez polskiego banki.

Oglądaj na Mysaver TV

Wskaźnik NPL (non-perfoming loan), mierzący relację należności zagrożonych do należności ogółem (i tym samym jakość portfela kredytowego), dla tego typu kredytów wyniósł w czerwcu 2017 roku 3,5 procent, mimo 12-procentowego wzrostu wartości franka (pomiędzy końcem 2015 a końcem 2016 rok) i zmniejszenia się o 10,1 proc. (rok do roku) udziału tych kredytów w portfelu kredytowym.

Nowa propozycja lepsza od poprzedniej

Autorzy opinii zaznaczają, że koszt proponowanych rozwiązań jest znacznie niższy i rozłożony na kwartały, w porównaniu do projektu z 2016 roku, który mógłby zaszkodzić wypłacalności polskiego systemu bankowego.

- Nie jest do końca jasne, czy nowa propozycja jest uzupełnieniem, czy też ma zastąpić - zawieszony obecnie - projekt, który zakłada zwrot spreadów walutowych, nakładając na banki konieczność zapłaty 4 miliardów złotych z góry - czytamy w analizie.

Jak oczekują analitycy agencji ratingowej, propozycja prezydenta RP będzie rozpatrywana w połączeniu z planowanym zwiększeniem wagi ryzyka kredytów w walutach obcych ze 100 do 150 procent.

- Kredyty hipoteczne w walutach obcych, zrestrukturyzowane na polskie złote, doprowadzą do obniżenia o 80 procent wymogów kapitałowych, przez wzgląd na 35-procentową wagę ryzyka dla kredytów w polskich złotych, a także ze względu na odpisy. W związku z tym, projekt nie powinien wpłynąć na rozwój banków czy ich zdolność do udzielania pożyczek i kredytów - prognozuje Moody's.

Jak sobie poradzą banki?

Agencja zapowiada, że niektóre banki lepiej poradziłyby sobie z płatnościami w ramach Funduszu Restrukturyzacyjnego, ze względu na niewielki udział kredytów w walutach obcych w ich portfelu i wysoką rentowność.

- Jednak banki takie jak Millennium, którą mają najwyższy udział kredytów hipotecznych w obcych walutach czy BGŻ BNP Paribas, notujący niewielkie zyski w stosunku do wymaganego wkładu do funduszu, zanotują spadek przychodów, przed opodatkowaniem, o nawet 40 procent. A Getin Noble Bank wciąż będzie raportował straty - prognozują analitycy.

fot. IceEye, pixabay.com, CC0

Komentarze

Tomasz Matejuk