Jak zaoszczędzić na oponach samochodowych?

Czeka cię wymiana opon samochodowych? Zastanawiasz się, jak zminimalizować koszt zakupu nowego kompletu ogumienia? Jeśli nie chcesz rujnować domowego budżetu z powodu wymiany kół w swoim samochodzie sprawdź z jakich tańszych opcji możesz skorzystać oraz jak sprawić, aby twoje opony dłużej zachowały żywotność.

Opony to jedna z najszybciej zużywających się części samochodów, dlatego właśnie co kilka lat przychodzi moment, kiedy należy zakupić nowy komplet ogumienia. Niestety jest to dość kosztowna sprawa – komplet nowych opon może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Taki wydatek może być sporym obciążeniem dla domowego budżetu, ale wymiana zużytych opon to obowiązek kierowcy – nakłada go na nas kodeks ruchu drogowego. W myśl przepisów minimalna głębokość bieżnika opony to 1,6 mm. W praktyce jednak głębokość oscylująca w przedziale 3-4 mm już powinna skłaniać do decyzji o zakupie nowych opon. Jeśli ciebie również czeka wymiana opon, sprawdź jak możesz zaoszczędzić przy ich zakupie.

Przegląd rynku

Jeśli dotychczas polegałeś jedynie na ogumieniu popularnych zagranicznych firm, zakup opon z pewnością kojarzy ci się ze sporym wydatkiem. Okazuje się jednak, że wybierając zamienniki rodzimych producentów, możesz sporo zaoszczędzić – przykładowo opony marek Dębica czy Kormoran będą kosztowały mniej, niż ich zachodnie odpowiedniki.

Wprawdzie na bezpieczeństwie nie powinno się oszczędzać, a w trakcie jazdy samochodem w dużej mierze zależy ono właśnie od stanu opon, jednak jeśli szukasz najbardziej budżetowego rozwiązania, zdecyduj się na opony używane. Komplet opon w dobrym stanie można nabyć już za 500 zł. W tym przypadku należy jednak wykazać się znaczną ostrożnością – przed zakupem dokładnie sprawdź stan ogumienia. Lepiej nie kupować opon używanych przez Internet.

Wielosezonówki dla mieszczuchów

Alternatywnym rozwiązaniem dla dwóch kompletów opon – letnich i zimowych – jest zakup uniwersalnego ogumienia, przeznaczonego na cały rok. Do wykonania tego typu opon stosuje się specjalne mieszanki gumy oraz kauczuku, dzięki czemu możliwe jest użytkowanie ich w bardzo skrajnych warunkach atmosferycznych. Tyle teorii. W praktyce jednak opony wielosezonowe nie sprawdzą się dobrze np. podczas zimowego wyjazdu w góry, ani w trakcie letniej podróży po krajach południowej Europy. Dla kogo zatem będą one dobrym rozwiązaniem?

Opony wielosezonowe to przede wszystkim idealna propozycja dla mieszkańców miast, którzy zazwyczaj nie wyruszają w dłuższe trasy, a jeśli już, to trzymają się raczej terenów miejskich. Jeżeli właśnie w taki sposób użytkujesz swój samochód, opony wielosezonowe będą doskonałą receptą na zmniejszenie kosztów zakupu ogumienia w twoim przypadku. Wystarczy bowiem, ze zakupisz tylko jeden komplet opon, który przykładowo kosztuje około 1200 zł. Dzięki temu, że korzystasz z opon cały rok, odpadają koszty zakupu drugiego kompletu, zmiany opon oraz ewentualnego ich magazynowania. Odpowiednio eksploatowane opony wielosezonowe można używać nawet przez 4 lata, co przekłada się już na znaczne oszczędności.

Goldsaver.pl

 

Lepiej zapobiegać, niż leczyć

Stare porzekadło sprawdza się także kwestii opon – właściwe użytkowanie ogumienia z pewnością przełoży się na jego dłuższą żywotność. Przede wszystkim chodzi tu o okresową wymianę opon na letnie lub zimowe. Ponadto zamiast samodzielnie zmieniać opony, lepiej jest udać się do wyspecjalizowanego zakładu wulkanizacyjnego – tam mechanicy od razu właściwie wyważą koła, dzięki czemu będą się mniej zużywać. Pozwala to także zminimalizować ryzyko usterek układu kierowniczego oraz łożysk.

Bardzo ważnym elementem, mającym wpływ na jakość opon, jest także odpowiedni sposób ich przechowywania. Aby ogumienie nie odkształciło się w trakcie leżakowania w twoim garażu czy piwnicy, opony najlepiej jest przechowywać na felgach. Nie należy ich układać jedna na drugiej, ponieważ prowadzi to właśnie do nieodwracalnych odkształceń, które następnie doprowadzą do powstawania uszkodzeń. Kolejnym elementem, który zwiększy żywotność opon jest regularna kontrola ciśnienia powietrza. Jeśli jest ono zbyt niskie, bezpieczeństwo w trakcie jazdy spada, a za to rośnie spalanie paliwa oraz ryzyko uszkodzenia opony.

fot. PublicDomainPictures, pixabay.com, CC0

Komentarze

Ala Wilk